100 kg miodu z ula? Wysoka wydajność pszczelarstwa miejskiego to nie mit!

Jaka jest wydajność pszczelarstwa miejskiego? Na przykładzie jednej z warszawskich pasiek zadziwiająco wysoka.

W Polsce pszczelarstwo miejskie rozwija się dopiero od kilku lat. W polskich miastach wciąż liczba pasiek jest bardzo niska, zwłaszcza jeśli porównać ją z niektórymi miastami w Europie Zachodniej. Korzystają na tym obecni miejscy pszczelarze. Niewielka liczba pszczół w połączeniu z coraz większą bazą pożytkową w miastach pozwala bowiem na osiąganie rekordowych wyników miodobrania.

Marek Barzyk, opiekun trzech pasiek miejskich zlokalizowanych w centrum Warszawy, jest zdania, że miejskie pasieki pozwalają na osiąganie dużo lepszych wyników niż pasieki usytuowane poza miastami. Zwłaszcza jeśli znajdują się w okolicach rozległych terenów zielonych, takich jak duże parki, czy ogrody botaniczne.

Barzyk, który obecnie opiekuje się kilkunastoma ulami na terenie Warszawy, wspomina wyniki osiągane przed paroma laty, kiedy ule zlokalizowane w okolicach Parku Łazienkowskiego i przy Polach Mokotowskich dawały nawet około 100 kg miodu rocznie. Jest to, w porównaniu z wynikami, jakie osiągają pszczelarze z terenów wiejskich, rezultat zadziwiająco wręcz dobry. Warto tu przypomnieć, że średnie polskie wyniki wynoszą od kilkunastu do ok. 30 kilogramów miodu z ula rocznie, w zależności od tego czy bierzemy pod uwagę pasiekę amatorską czy zawodową.