Ludzkie zwłoki posłużyły za gniazdo dla pszczół. Makabryczne odkrycie na Dolnym Śląsku

Drzewo
Drzewo, fot. Free-Photos, Pixabay.com, CC0

Na Dolnym Śląsku doszło do niezwykłego odkrycia.  W znalezionych w lesie wiszących na drzewie ludzkich zwłokach, odnaleziono gniazdo pszczół, os oraz dziuplę wiewiórek.

To pierwsze tego typu odkrycie na świecie, żeby ludzkie zwłoki posłużyły pszczołom w roli barci lub ula. Jak to się stało, że ciało człowieka okazało się doskonałym miejscem schronienia dla zwierząt?

Jak powiedział dr inż. Marcin Kadej z Uniwersytetu Wrocławskiego wpływ na to miało kilka czynników. Głównym czynnikiem jest to, że ciało wisielca, pomimo wielu lat (jak się okazało zwłoki wisiały na drzewie kilkanaście lat), znajdowało się w bardzo dobrym stanie. Dzięki temu, że ciało wisiało na drzewie na wysokości około 25 metrów nie było narażone na kontakt z drapieżnikami i padlinożercami. Poza tym położenie ciała w pozycji pionowej miało wpływ na opadanie płynów ustrojowych i zatrzymanie procesów rozkładu. A do tego mężczyzna miał na sobie dwie pary spodni, co dodatkowo chroniło ciało przed warunkami atmosferycznymi.

Dzięki tym czynnikom ciało, jak by to można określić, uległo naturalnej mumifikacji. Po wyschnięciu stało się więc doskonałym i bezpiecznym schronieniem dla zwierząt. Z czego skorzystały, między innymi, pszczoły.

 

Źródło: focus.pl